Dużo niezrozumienia, pokrzywdzenia(?)... przez los? przez Ciebie?
Trochę czasu minęło, nie chce mi się liczyć, nie ma to znaczenia. Jedno wiem, mama powtarzała: "nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło", teraz wiem, Ze miała rację!
Jak to sie mówi "Co nie zabije, to wzmocni" i rzeczywiście, przerodziło się w siłę i wróciło z podwójnym natężeniem. Ciężko to pojąć, wiadomo, że za zamkniętymi drzwiami, przy zasłoniętych oknach...
Ale teraz NIC mnie nie złamie. NIC.
Essential Facts of Life, rather than love, rather than money, rather than fame, give me TRUTH
-
28.01
@ 2007-01-28 – 00:26:36
